Torba uszyta jest z lnianego obrusu mojej mamy. Mamie się już znudził/ zakupiony był jeszcze w czasach PRL-u/ ,a ja postanowiłam coś z nim zrobić.
Zainspirował mnie wpis na blogu www.dalwi.pl - Jak uszyć torbę plażową. Maszyna od dawna stała w kacie, ja nic nie szyłam. Wyciągnęłam z szafy zapomniany obrus i zabrałam się do pracy.
Wycięłam dwa prostokąty o wymiarach 40 cm x 68 cm.
Jeden to wierzch torby a drugi będzie podszewką.
Zszyłam je z trzech stron.
Następnie wywróciłam na lewą stronę, od rogu torby odmierzyłam 5cm i zaszyłam, tworząc trójkąt na rogach torby. W podszewce zrobiłam identycznie.
Następnie wycięłam dwa paski o wym. 8 cm x 18 cm.
Złożyłam pasek na pół i następnie jeszcze raz na pół, zeszyłam z dwóch stron
Złożyłam pasek na pół i włożyłam między podszewkę a zewnętrzną część torby, wszystko zaszyłam, pozostawiając około 5 cm luki na górze torby. Przez lukę przewróciłam moją torbę na prawą stronę.
Do powstałych zaczepów z boków dopięłam pasek ze starej torby podróżnej.
A tak oto prezentuje się moja torba na lato.
Nie jestem pewna czy przejrzyście Wam wszystko wytłumaczyłam. Proszę pytać jak coś jest niezrozumiale wytłumaczone. Chętnie odpowiem na pytania.
A w pracy dzielnie mi pomagała moja kochana maszyna.
Rewelacyjna torba, świetna na zakupy!!
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę, że ci się podoba. Może być na zakupy albo na plażę.
Usuń