Jest to butelka o pojemności 500 ml. Producent umieścił na opakowaniu informację,że nie pozostawia oparów. Zobaczymy czy da radę mojemu piekarnikowi. Zaczynamy.
Oto przyczyna moich zmartwień.
Tak to wyglądało przed użyciem sprayu.
Przyznaję się trochę go też zaniedbałam, ciągle odkładałam czyszczenie" na potem", i tak schodziło.
A tak wyglądało po użyciu sprayu.
Producent zaleca aby stare zabrudzenia spryskać płynem i pozostawić na 60 minut.
Więc czekamy 60 minut.
Po 60 minutach i spłukaniu płynu.
Więc tak. Dół piekarnika gdzie plamy były świeże prezentuje się dobrze, płyn nawet miał taką siłę i rozpuścił plamy i nacieki, ale gdzie naciek był stary już słabiej sobie z tym radził. Jedno jest pewne aby piekarnik zawsze wyglądał jak nowy, trzeba od razu czyścić zabrudzenia. Innej rady nie ma i żaden płyn za nas tego nie załatwi.
Ciekawa jestem jakie Wy macie sposoby na czyszczenie waszych piekarników? Napiszcie mi o tym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz