środa, 21 czerwca 2017

Jak naprawić zapchany zlew

Często macie taki widok w kuchni? Bo ja tak.



Zapchany zlew. Tak, ale to nie koniec świata. Nie wpadajcie w panikę bo: jesteście same w domu, bo akurat mąż w pracy, sąsiad się wypiął i powiedział, że nie ma narzędzi aby to naprawić. Drogie moje / tutaj zwracam się szczególnie do damskiej części czytelniczek, bo mężczyzna zawsze sobie poradzi/ są co najmniej dwa sposoby aby temu zaradzić bez hydraulika, męża czy niechętnego sąsiada. Pierwszy sposób szybki i łatwy. Wsypać do otworu odpływowego zlewu granulki np. Kreta, zalać gorącą wodą/ uwaga na oczy, nie pochylać się za blisko nad otworem/, odczekać jakieś 10 minut , spłukać ciepłą wodą i gotowe. Zlew jest drożny. Prawda jakie to łatwe.
Drugi sposób trochę trudniejszy. Trzeba zlokalizować skąd kapie woda i gdzie zrobił się zator.


Może w górnej części syfonu.


U mnie jest mokra dolna część syfonu, muszę ją odkręcić. Spokojnie, do tego nie potrzeba żadnych narzędzi, wystarczy siła mojej reki. Jeżeli to by nie wystarczyło, można założyć na dłoń gumową rękawiczkę. Wtedy ręka trzyma się stabilnie i łatwiej jest odkręcić syfon.


Pamiętajcie aby pod syfon podstawić jakiś pojemnik, ponieważ zalegająca woda i resztki jedzenia w syfonie w momencie odkręcania wydostaną się na zewnątrz i mogą zalać Wam podłogę.


Syfon już odkręcony. Teraz sprawdzamy czy nie jest zapchany.





Było trochę szlamu, reszki z kawy i fusy z herbaty.




Teraz sprawdzamy czy uszczelka jest dobra.


Puszczamy wodę i...


sprawdzamy czy syfon jest drożny. Ok udało się.



Zakręcamy syfon i osuszamy go ściereczką. Gotowe, awaria usunięta. Oczywiście była to drobna usterka i łatwa do usunięcia. Jeżeli np. zator umiejscowiony jest głębiej w rurze odpływowej, prawdopodobnie same sobie nie poradzimy i musimy wezwać pomoc lub spróbować użyć żmijki , być może uda się nam usunąć awarię.




Możemy być z siebie dumne. Prawda, że to łatwizna.

A Wy jak sobie radzicie w podobnych sytuacjach?






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz