sobota, 1 lipca 2017

Wypad do Ikea

Nie miałam zamiaru odwiedzić tego sklepu, ale w drodze powrotnej od lekarza, zerwała się burza, postanowiłam ją przeczekać w Ikea. chodziłam, oglądałam a co widziałam zobaczcie na zdjęciach.














Można się zainspirować gotowymi aranżacjami w sklepie Ikea.



Te filiżanki i kubeczki widziałam na kanale YT u Malinowej MM, bardzo mi się podobają, ale ich nie kupiłam bo mi nie pasują do mojej kuchni.


Kolor przepiękny, zwłaszcza ten pudrowy róż.

W dziale z torbami na zakupy, takie oto śliczności się prezentowały. 






Muszę przyznać,że nadruki są super. Mój faworyt - głowa wilka.


W dziale z kwiatami można zakupić kwiaty żywe jak i sztuczne. Kto nie ma czasu chodzić koło kwiatów, podlewać je, pielęgnować, niech zakupi sztuczne. Postawi je na parapecie i jego rola skończona, kwiatek jest zawsze zielony i kwitnący. Kto zaś lubi pachnące kwiaty, zakupi żywe. Wybór jest spory.






A po wizycie w Ikea można pograć w piłkę, będzie zdrowo.


Lubicie odwiedzać Ikea?  Ja uwielbiam ten sklep.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz